Tak jak w tytule robi się ciepło wiec powoli do warsztatu wracam. W obecnym momencie przygotowuję wnętrze sterówki.Po wstępnych oględzinach zdjęć doszedłem do wniosku że sporo pracy i czasu to zajmnie. W kabinie znajdują się meble (biurko 2 fotele ) jak i przyrządy niezbędne do sterowania holownikiem. Zamierzam zrobić jak najwierniej to wszystko. W orginale scianki sterówki są wyłożone płytą pilśniową, w tej skali skorzystałem z forniru modyfikowanego jasnego a wykończenia krawędzi robię z drewna gruszy. Sterówka jest podzielona na 2 odzielne części które to po wykonaniu wszystkich prac zostaną z sobą zscalone w całość.
część tylnia sterówki




a



Teraz zajmuję się nadbudówką która wymaga jeszcze sporo pracy ale wolniutko już widać że coś się zmienia. Oszlifowana i wstępnie spodkładowana wmontowane otwory bulajów jak i przygotowywana do montażu relingów. Co do relingów wykonane są z pręta mosiężnego i wcześniej wytrawionych słupków. Relingi narazie na fotce są tylko położone na nadbudówce jeszcze nie są montowane. Słupki są wytrawione z blachy mosiężnej 0,3 mm i podwójnie lutowane aby uzyskać grubość 0,6 mm. Lutowanie tego jest banalne i przy użyciu odpowiedniej pasty lutowniczej lutuje sie naprawdę przyjemnie. Przy najbliższej sposobności postaram się w dziale porady opisać moje metody lutowania. To tyle na dzisiaj.


Pozdrawiam







