Drewno szkutnicze czyli z czego budowano w Europie okręty i statki XV-XIX wiek

Budowa żaglowców w Europie od XVI do XIX wieku była sztuką, w której doświadczenie szkutników spotykało się z mądrością przyrody. O sile i wytrzymałości statku decydował nie tylko projekt, ale przede wszystkim materiał – a więc odpowiednio dobrane drewno. Każdy gatunek miał swoje konkretne przeznaczenie, a znajomość jego właściwości była kluczem do sukcesu morskiej potęgi.

Dąb – król szkutnictwa

Najważniejszym i najbardziej cenionym drewnem był dąb. To z niego powstawały kadłuby największych jednostek – mocne, szczelne i odporne na długotrwały kontakt z wodą. Dąb był twardy, ciężki i trwały, a jego włókna układały się tak gęsto, że świetnie znosiły nawet uderzenia kul armatnich.

⚓ Czy wiesz, że… Do budowy jednego okrętu liniowego 1. rangi, takiego jak HMS Victory, potrzeba było około 5 tysięcy dorodnych dębów? Nic dziwnego, że w Anglii już w XVII wieku zakładano całe lasy dębowe z myślą o przyszłych flotach wojennych.

Sosna i modrzew – długie maszty i poszycia

Drewno iglaste – zwłaszcza sosna i modrzew – było nieocenione przy konstrukcji masztów i rei. Sosna dawała długie, proste pnie, praktycznie pozbawione sęków, dzięki czemu idealnie nadawała się na maszty. Modrzew natomiast wyróżniał się żywicznością i odpornością na wilgoć, dlatego stosowano go także w poszyciach i elementach stykających się z wodą.

⚓ Czy wiesz, że… Sosny ze Skandynawii uważano za towar strategiczny. Królestwo Szwecji dostarczało je Anglii i Holandii, a statki z tym „złotem północy” były pilnie strzeżone.

Jesion i buk – siła i sprężystość

Jesion ceniono za sprężystość. Był niezastąpiony przy budowie wioseł, drzewców i elementów narażonych na dynamiczne obciążenia. Buk z kolei stosowano w miejscach, gdzie liczyła się wytrzymałość na ścieranie – np. w blokach, kołach czy elementach mechanicznych.

⚓ Czy wiesz, że… Niektóre floty wykorzystywały jesion do budowy fragmentów burt w mniejszych jednostkach. Dzięki temu kadłuby były bardziej sprężyste i lepiej znosiły uderzenia fal, a nawet tarcia przy abordażu.

Drewno egzotyczne – mahoń i teak

Od XVIII wieku, wraz z ekspansją kolonialną, w Europie pojawiły się nowe gatunki drewna sprowadzane z zamorskich kolonii.

  • Mahoń – miał piękną, ciepłą barwę i odporność na szkodniki. Szybko stał się symbolem luksusu, a w okrętach wojennych zdobił kajuty oficerów i admirałów.
  • Teak – sprowadzany z Indii i Birmy, był niemal niezniszczalny. Niezwykle odporny na słoną wodę, owady i grzyby, znalazł zastosowanie w pokładach i elementach najbardziej narażonych na kontakt z morzem.

⚓ Czy wiesz, że… Brytyjczycy odkryli, że teak w zasadzie nie gnije w wodzie morskiej. Od tego czasu stał się on „złotym standardem” pokładów w Royal Navy XIX wieku.

Inne gatunki – olcha, brzoza, grusza

Choć nie dominowały w wielkim szkutnictwie, także lokalne gatunki znajdowały swoje miejsce. Olcha, znana z odporności na wodę, była używana w elementach zanurzonych. Brzoza i grusza trafiały raczej do zdobień i detali, gdzie liczyła się estetyka i precyzja.

⚓ Czy wiesz, że… Olcha, choć miękka, w wodzie staje się wyjątkowo trwała. Do dziś pale olchowe podtrzymują wiele mostów i konstrukcji rzecznych w Europie – a Wenecja stoi w dużej mierze właśnie na takich palach.

Podsumowanie

W XVI–XIX wieku w europejskim szkutnictwie dominował dąb, wspierany przez sosnę, modrzew, jesion i buk, a w późniejszym okresie także przez egzotyczne drewno mahoniowe i teakowe. Każdy gatunek miał swoje miejsce i przeznaczenie – od masywnych kadłubów po eleganckie wykończenia kajut. To, jak starannie dobierano drewno, decydowało nie tylko o wyglądzie, ale i o losach całych flot na oceanach świata.

Roman Kraska
Wszelkie prawa zastrzeżone !
All Rights Reserved

Roman Kraska

Posted in Bez kategorii

Możliwość komentowania została wyłączona.